Jurta, krymka i nafta.

W odpowiedzi na mój tekst "Dlaczego polski sejm to mongolska jurta?" Monika Klimowska nadesłała doskonały materiał o polskich, silnych związkach z naftowym biznesem na Kaukazie na początku  XX wieku i jego zagrabieniu oraz biernej roli państwa polskiego do dziś, w tej kryminalnej opowieści z Rothschildami w tle.

Baku 2021, Azerbejdżan

Dziś to widzimy doskonale, że tradycje sanacyjne to całkowita poddańczość międzynarodowym szajkom w zamian za bezkarność i ochronę. Tak wyszło, że dziś ruszyła inicjatywa Norymberga 2.0, której celem jest zatrzymanie tej bezkarności. Ten tekst to kolejny krok w odkrywaniu naszej mocno przystrzyżonej a bogatej historii.

Miłej lektury w orientalnym nastroju.

Paweł Klimczewski