Będą pingwiny wszędzie!
Na pierwszej mapce poniżej temperatury we wtorek po wschodzie Słońca, na drugiej w piątek wczesnym popołudniem.

Po deszczu chłodniej , ale i północne powietrze z wyjątkowo zimnej w tym roku Arktyki orzeźwia nas na porannym spacerze. Przez kilka dni będziemy cieszyć się latem, ale na kolejne upalne dni widoków na razie brak. Weekend zaczniemy w komfortowych temperaturach ok. 25 st. C i słabym wietrze.

W połowie lipca zwały śniegu na północnej półkuli znacznie powyżej normy i proces ich topnienia zwalnia! Na wykresie ilość wody uwięzionej w śniegu na północnej półkuli. Zawsze w tym okresie bilans był już w okolicy zera, teraz mamy go jeszcze setki kilometrów sześciennych, to dużo. Wynika z tego, że poziom oceanów spada. "A to klops", jak mawiała stara niania.
Wieszcz pyta: "Co to będzie, co to będzie?"
Satelita odpowiada: "Będą pingwiny wszędzie!"
Z tropikalnej wyspy pozdrawia Was Kapitan Pengu. Dotarł już do tureckiej telewizji dla dzieci i idzie po nas ;)


Paweł Klimczewski