Wiatraki... albo śmierć!

okladka

Pierwsza mapka to dzisiejszy poranek, druga Europa jutro, a trzecia to prognoza na następny weekend. Telewizor wspominał podobno o rychłym ociepleniu, ale  to tylko pobożne życzenia. Wyż nad Europą oznacza mróz aż do granic Hiszpanii. Niemiecka gospodarka ustawiona pod tani, "ruski  gaz musi przestawić się w tryb oszczędnościowy. Nie ma mowy o saskim popuszczaniu pasa.

Rozkaz na dziś: Sparen! (Oszczędzać!). W Niemczech wydano już rozkaz używać pokrywek, bo to zmniejsza zużycie gazu, ale niemiecka gospodyni melduje, że pokrywki oddała na Ukrainę. Verfluchte!

Spadnie pobyt wewnętrzny, a ciągle trzeba zbroić niemiecką armię i to koniecznie w sprzęt z USA. Niemcy to znani dobrze światu pacyfiści, karnie przychodzą na antywojenne manifestacje, są orędownikami humanizmu i Oświecenia oraz "dorobku" rewolucji francuskiej.

Przypomnijmy zatem jak brzmi pełne hasło głównej ideologii na jakiej od 200 lat budowana jest protestancka i świecka Europa.

Hasło to brzmi:  "Liberté, Égalité, Fraternité, ou la Mort", czyli "Wolność, Równość, Braterstwo albo śmierć!".

Don Kichot w walce z wiatrakami

Polacy, i nie tylko,  po pierwszej wojnie światowej słabo się modernizowali, chodzili do kościoła, robili masowe pielgrzymki, po prostu "ciemnota". To z tego powodu miliony Polaków zutylizowano w obozach zagłady, bo "albo, albo". Albo sie wyzwolisz z "ciemnych" ograniczeń, albo my Ciebie "wyzwolimy" z nich na zawsze.

Paweł Klimczewski