Klimat umiarkowany o nieumiarkowanych odchyleniach.
Kontynentalne lato to intensywny, krótki okres, aby na północy Azji i Ameryki rośliny mogły wydać nasiona a zwierzęta odchować młode. Setki kilometrów na północ od Kazachstanu temperatury przekraczają 30 st. C. a noce są krótkie i ciepłe.

Tymczasem nasz klimat umiarkowany o nieumiarkowanych odchyleniach, pokazuje nam swoje możliwości. W wielu miejscach w kraju w nocy odczuwamy chłód znacznie poniżej 10 st. C. Ten weekend to odmieni, ale nie na długo. W poniedziałek od rana ściana chmur i chłodu wymiecie całe ciepło za wschodnią granicę. Co potem? Potem już za tydzień astronomiczne lato. Słońce w południe zawiśnie aż 62 st. nad horyzontem i jeśli nie będzie chmur musi grzać, ale te chmury... To one przesądzają o klimacie, tu tłumaczę wszystko: " Efekt cieplarniany, co to jest? Oraz dlaczego nie można zagotować wiadra wody na świecy?" https://pawelklimczewski.pl/2025/04/28/efekt-cieplarniany-co-to-jest-oraz-dlaczego-nie-mozna-zagotowac-wiadra-wody-na-swiecy/

Jak widać na mapkach aglomeracje miejskie podbijają maksymalne temperatury o klika stopni, miliony ludzi żyjący w nich łatwo mogą ulec klimatycznej religii.Miasta nagrzewają się z wielu powodów: dużej koncentracji ciemnych powierzchni asfaltu, pionowych ścian budynków nagrzewanych już od świtu, gdy są prostopadłe do wschodzącego Słońca, braku zieleni, która działa jak zwykła lodówka, szybkiemu odprowadzaniu wody i wielu innym. Żaden gaz cieplarniany, nawet para wodna, nie pomorze w nagrzewaniu atmosfery, jeśli najpierw nie rozgrzeje się podłoże, bo powietrze w naszej warstwie atmosfery nie nagrzewa się od Słońca tylko od Ziemi.

W tych okolicznościach w najbliższy weekend, gdy ustąpią chmury, mieszkańcy dużych miast poczują to wszystko na własnej skórze. Miasto nie musi być molochem, wystarczy dobrze wyasfaltowany rynek średniego miasteczka, aby w południe poczuć na nim męczący upał. Zatem cieszmy się tym krótkim okresem w plenerze!
Fot. Syberia latem, mapki ICM
Paweł Klimczewski