Czy Warszawa to małe żydowskie miasteczko na niemiecko-rosyjskim pograniczu?

okladka

Trump dziś dostaje 5 punktów.

2025.07.19

Jako Prezydent USA powiedział, co myśli o "... FAŁSZYWYM artykule w bezużytecznym szmatławcu, jakim jest The Wall Street Journal” (aa.com.tr). Po latach samotnej walki zyskałem potężnego sojusznika, niżej wyjaśniam.

https://www.aa.com.tr/en/americas/trump-sues-wall-street-journal-owner-murdoch-for-at-least-10b-over-epstein-report/3635414

Sprawa dotyczy Epsteina i jego relacji z Trumpem. Nie znam detali. Wiem tylko tyle, że to jest brud i pedofilia i jest to tasiemiec grany w mediach na całym świecie od lat i jest to idealny temat, aby kogoś umoczyć w dowolnym momencie. Rzekome świadectwa Epsteina są dla mediów doskonałe, bo facet już nie żyje, podobno sam się powiesił w celi więziennej pociągając za sobą w otchłań śmierci również wszystkie zamieszkujące w nim drobnoustroje, w tym wirusy. Zmarł w 2019 i nie wiadomo jeszcze, czy dla procesu i mediów będzie istotne, że na liście zgładzonych nie było covida-19. Ważne, że swych zeznań zmienić nie może. Co panowie robili  kiedy na imprezach u tego żydowskiego finansisty nic, a nic mnie nie obchodzi, ważne w tej historii jest, że prezydent USA nazwał The Wall Street Journal, kreujący światową wizję ekonomi " bezużytecznym szmatławcem".

Gdy dekady już temu, w polskim środowisku prasowym, a byłem tam istotnym współtwórcą metodologii podziału kolosalnych zysków z reklam i strażnikiem jej egzekwowania, pozwalałem sobie na uwagi w stylu, że Financial Times, czy Wall Street Journal to szmiry do naganiania leszczy to oburzenie naszych salonowców było tak wielkie, jakbym im pobił matkę. Wtedy sobie przypominałem co Karl Kraus, austriacki satyryk powiedział jeszcze przed 1914 rokiem, że „Warszawa to małe żydowskie miasteczko na niemiecko-rosyjskim pograniczu”.

Skończyłem studia wraz transformacją i pracując w mediach i badaniu rynku obserwowałem zdumiewające zdurnienie w pierwszej kolejności elit. Wszyscy z dnia na dzień zaczęli mówić weekend, zamiast wolna sobota, jak to było od zawsze. W każdym zdaniu musiał być anglicyzm, a właściwie to dwa, bo jeden to nawet debil dodawał. Gdy trafiłem do korporacji usłyszałem „Zrobiłem quick check maila na laptopie, zanim poszedłem na meeting z teamem w open space.”

To byli "inteligentni", młodzi z dużych miast, którzy tworzyli media, były też ich ofiary, 38 milionów Polaków. Brazylijskie seriale leciały już od wielu lat, więc nie byliśmy zdziwieni, że nowa córeczka sąsiadów otrzymała na imię Dolores, tak państwo Wiadro dali córce na chrzcie Dolores, Dolores Wiadro.

Wszyscy bardzo na serio traktowali transformację i mało komu przychodziło do głowy, że to najazd a nie zaproszenie do Nowego Wspaniałego Świata. Syndrom koloni, bantustanu towarzyszy nam ciągle i to bardziej elitom niż społeczeństwu, na szczęście wkraczamy w okres, gdy miliony ludzi w średnim wieku już to zauważają, nie jest nas już garstka. Roznośmy tę wiedzę, bo król jest nagi i paradoksalnie im bardziej zaprzecza, tym bardziej to widać.