Oko za oko, głód za głód

Po miesiącach głodzenia milionów Palestyńczyków w strefie gazy przy oficjalnym stanowisku władz Izraela, że to jest ich metoda walki z Hamasem, pod naciskiem całego świata, a ostatnio bardzo mocnej presji z Chin wpuszczono do głodującej strefy ciężarówki z pomocą.

Oczywiście bez zapewnienia odpowiedniej ochrony zostały one błyskawicznie splądrowane, żywność trafiła do najszybszych i najsilniejszych i zapewne na czarny rynek Getta Gaza. W takiej sytuacji Hamas opublikował zdjęcia wychudzonych izraelskich zakładników. Izraelska opinia publiczna jest wstrząśnięta i sytuacja tam robi się gorąca. Z USA słychać kwik zapewnień o błyskawicznej akcji w celu zakończenia pogromu miliona cywilów przez jedną z najlepiej wyposażonych armii świata.


Wizerunki dwóch wychudzonych Izraelczyków zrobiły więcej niż zdjęcia milionów głodnych ludzi i tysięcy palestyńskich dzieci podobnych do szkieletów. Tymczasem " Tel Awiw wzywa do natychmiastowego uwolnienia zakładników po obejrzeniu nagrania..." W zamian nie oferuje nic. Nie wolno nam zapomnieć, co stało się w Warszawie w 1944 i nie wolno nam zapomnieć, co dzieje się w Getcie Gaza w 2025.
Paweł Klimczewski