okladka

Skumulowana energia cyklonów znacznie poniżej normy, a zbliżamy się do połowy sezonu huraganów. Przypominam, że jest to najlepszy miernik termiki oceanów, wszelkie pomiary, w tym satelitarne są bardzo zwodnicze, bo nie rejestrują tego, co dzieje się choćby kilka cm pod wodą

Gdy jest mały wiatr ocean z Kosmosu wydaje się bardzo gorący, gdy jego powierzchnie zmarszczą fale woda się miesza i satelity meldują, że "ostygł" w kilka minut lub odwrotnie. Cały termiczny potencjał olbrzymich mas wody decyduje, czy ilość energii może wytworzyć cyklon. Od 30 lat energia ta, czyli termika oceanów spada, co opisałem tutaj: https://pawelklimczewski.pl/2024/10/27/cyklony-i-slonce-postscriptum/

Huragany, bo tak nazywamy cyklony na Atlantyku powstają w okolicy zwrotnika. W ty m roku jest ich mało, co jest zrozumiałe, bo notujemy ochłodzenie Atlantyku, a to nam dewastuje pogodę. Z braku huraganów chłodzenie oceanu nie dokonuje się na południu, tylko ciepły Prąd Zatokowy dociera daleko na północ, gdzie wytwarza głębokie niże nazywane na północy Orkanami.

Takie wichury mamy teraz w Szkocji, a za kilka dni na całym Atlantyku ustawi się kolejka takich wichur i zacznie się jesienne mieszanie powietrza polarnego z południowym. Na północy da to ostatni impuls do topnienia lodów i śniegów, a na południu bardziej dynamiczną pogodę. Już za kilka dni na północy Polski poczujemy silniejsze wiatry, ale to dopiero łagodny wstęp. Na Mazowszu lipy kwitły w maju i jak mówi mi dziś swym kolorem mazowiecka jarzębina musimy być przygotowani na wszystko.

Prognoza

Nów Księżyca wypada 23 sierpnia, nie znamy dokładnie mechanizmów łączących Księżyc z naszą aurą, ale od wieków ludzie z obserwacji wiedzą, że są to związki silne. Więcej o Księżycu pisałem w tych tekstach: https://pawelklimczewski.pl/?s=ksi%C4%99%C5%BCyc

Paweł Klimczewski