Dolores Wiadro odbiera telefon. Odcinek 2567

17 września 2025, Droga Mleczna, Układ Słoneczny, Mars.
- Słucham, sekretariat Ministerstwa prawdy, Dolores Wiadro z tej strony.
- Dzień dobry Sekretariat Ministerstwa Ministerstw.
- Czym mogę służyć ?
- Pani Dolores szef pyta jak będzie we wrześniu.
- To za dwa tygodnie, jak wrzesień podsumujemy będzie.

- Rozumiem doskonale, ale sprawa jest gardłowa. Czytała Pani? Szefowi furę tamtej nocy rąbnęli, pismaki ciągną temat.
- No tak, straszne chamstwo w tym Gdańsku, żeby tak spod domu przy ochronie...
- No tak i do tego piszą, że nasz pilot strzelił w chałupę...
- W Gdyni ? Ta fura w tej chałupie była?
- No nie, fura stała w Gdyni na ulicy, ale amerykanie bratają się z Łukaszenką na poligonie pod Mińskiem, słabo to wygląda i szef pyta czy jakieś sukcesy mamy.
- Nie jest dobrze, ale było gorzej...

- Sama Pani widzi, czyli jest lepiej! Pani wysyła!
- No niby tak, ale mogę panu mail wysłać z datą październikową, sam Pan rozumie, przepisy.
- Nie ma problemu pani Dolores, jak zawsze do usług. Czy zabieg u chirurga się udał ? To nasz przyjaciel domu. Moja żona jest zachwycona, jeszcze dwa miesiące i zdejmie bandaże.
Paweł Klimczewski