Okręt flagowy światowej ciemnoty tonie, a my mu dołożymy jeszcze spory balast.

okladka

Prognoza pogody to latem loteria. Czytelnicy tego bloga wiedzą, że Księżyc potrafi zdemolować każdy model pogody podnosząc ocean o kilka metrów i zalewając ciepłymi wodami szelf kontynentalny. Jednocześnie wyciąga on z głębin oceanu chłodne wody i radykalnie zmienia układ ciśnień i cyrkulacji. Ochłodzenie się powierzchni oceanu implikuje brak chmur i budowanie się wyżu. Ocean zbyt gorący tworzy wir niżu i się sam schładza mieszając ocean gigantycznymi falami.

Przez kilka lat studiowałem geofizykę Ziemi i klimatologię i z pełną odpowiedzialnością twierdzę, że dane zbierane przez wszelkie satelitarne czujniki są mało warte. W tych danych jest dużo błędów natury technicznej i pomiarowej jak np. wiecznie zachmurzone obszary okołobiegunowe praktycznie nie są dostępne do ciągłego pomiaru, a publikowane zdjęcia “zlodzenia” to estymaty oparte o poprzednie estymaty, itd.

Ale co najważniejsze globalny system pomiaru klimatu opiera się na temperaturze wód na jej samej powierzchni. To jakby wielki domek z kart powiesić na pajęczej nici, jeden podmuch wiatru i wszystko staje się stertą gruzu. Potężne prądy morskie i sztormy zmieniają ten obraz niezrozumiały dla człowieka, co widać po beznadziejnie błędnych prognozach.

curkulajce1_2026_08_11

Wyż, który miał dziś być na prawo od Polski i jutro przynieść “afrykańskie upały” stoi sobie na lewo drwiąc z zaklęć szamanów i ściąga zimne powietrze z północy. Co prawda model zapowiada, że to nastąpi za kolejne dwa dni, ale to loteria. Nie wiemy jak pływy oceaniczne wymieszają głębiny oceanów i co się stanie, gdy w nowiu, czyli na linii prostej, między Ziemią a Słońcem 14 sierpnia nad Atlantykiem przejdzie Księżyc. Od kilku miesięcy z powodu zimnego Atlantyku u brzegów Afryki nie narodził się żaden huragan. Za dwa, trzy dni dowiemy się, czy płytki niż u brzegów Afryki stanie się choć zalążkiem burzy tropikalnej i z Karaibów wyrwie choć trochę wilgoci, by ją przenieść do nas, jak to było od zawsze.

now_2026_08

Było, ale się zmieniło, media epatują gorącym Morzem Śródziemnym, ale ono jest tylko lokalnym basenem poza systemem globalnych oceanów, a jest gorące właśnie z powodu zimnego Atlantyku. Ten nie dając chmur w tym rejonie wystawia wody Hiszpanii, Włoch, Grecji, Turcji na bezlitosne Słońce i lokalna “sadzawka” jest cieplutka jak płytki basen ogrodowy bez przepływu.

curkulajce3_2026_08_11

Jak miesiąc temu czekamy na Księżyc, bo nie da się przewidzieć ruchów złożonego układu bez znajomości i rozumienia tego, co w nim się dzieje. Człowiek jest wielki i jego umysł rozwiązuje największe zagadki, ale ostatnie kilka dekad zaorały świat naukowy i geniusze zadający pytania są gnębieni i odsuwani od możliwości robienia badań. Zachodnia cywilizacja skręciła do ślepego zaułka nazywanego pogardliwie “szamaństwem”,choć powinno się mówić szamanizmem.

szaman

Nie popadajmy jednak w czarną rozpacz, nasz świat nie jest dziś definiowany jako terytorium, ale jako sieć ludzkich powiązań. Tworzymy społeczność odrzucającą doktrynalizm tam, gdzie istotą rozwoju człowieka jest wątpliwość i poszukiwanie, jesteśmy racjonalni i kropka. W USA kurs oficjalny wrócił do rozumu jako takiego, choć siły ciemnoty ciągle tam ściemniają. Czas na Europę! I tu mam dla Was powód do radości.

szwejk_w_knajpie

Zostałem zaproszony do prowadzenia panelu energetyczno-klimatycznego na największej polskiej imprezie biznesowo -naukowo-politycznej. Będzie się działo! Jest to w dużej mierze Wasz sukces, Wasze wspieranie mnie i rozsyłanie moich raportów i felietonów jest tu kluczowe, za co bardzo Wam dziękuję! Jesteśmy jak łódź podwodna lub góra lodowa: mało kto nas widzi, ale poczują nas wszyscy.

Paweł Klimczewski