Przygotowani, czy ugotowani?

okladka

Sprawa jest dość prosta, ta psychoza jest nakręcana przez tych, którzy zbierają podatki, czyli przez państwo. Bez różnicy, czy w sezonie PO(KO), czy PiS. Przez POPiS. Ludzie są w takim stanie psychozy, że nie pytają “za co ?” płacą, tylko “ile?”.

3RP jest jednym z najbardziej fiskalnych, czyli złodziejskich, państw na świecie. Tabelki na dole. Przez trzy dekady “transformacji i wolności” łupiono każdego, kto zarobił choćby klika dolarów dziennie. Kwota wolna od podatku była znacznie niższa niż w najbiedniejszych krajach afrykańskich, a mimo to Polacy mówili, że “się poprawia i jest dobrze”.

tab1_2026_08_26

W 2022 stał się cud przedwyborczy i kwota ta skoczyła na poziom 650 USD, ale inne formy opodatkowania radykalnie wzrosły, pamiętamy wszyscy “Nowy, Polski Wał” Morawickiego.

tab2_2026_08_26

Choć w Indiach formalna kwota wolna wynosi 375 000 INR, dzięki uldze podatkowej dochody indywidualne w Indiach do kwoty 775 000 INR, ok. 770 USD miesięcznie, są w praktyce całkowicie zwolnione z podatku PIT. Koszty życia w Indiach są radykalnie niższe niż w 3 RP. Niektóre kraje azjatyckie w ogóle nie pobierają podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT 0%). Należą do nich m.in. Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar, Kuwejt, Oman, czy Arabia Saudyjska. Skoro już wiemy jak jest na świecie wrócimy do naszych “przygotowanych” obywateli. Oni są zawsze przygotowani na podwyżki podatków z radością, “bo to zwiększa ich bezpieczeństwo! " Główny strumień kasy płynie do zbrojeniówki w USA i Izraelu , tam kupujemy najdroższe zabawki. Budowa “schronów " to temat lokalny, tu nasze tłuste misie kupują “specjalny cement” na specjalne czasy za specjalne ceny. Cementownia to oczywiście jakiś zachodni biznes, ale podzieli się z “lokalesami”, jak francuskie cementownie w Syrii dzieliły się niebotycznymi wojennymi marżami z terrorystami z ISIS, którzy tworzyli stan “wojennego napięcia”. Sprawa jest we francuskim sądzie, więc jest nadzieja, że i u nas ktoś w końcu trafi za kraty, a wtedy domino się posypie.

leci_rakieta

Niedawno pisałem o plecaku ucieczkowym za 3 stówki sprzedawanym na poczcie…

zezowate_1

Śmieszne to i straszne, bo łatwo sobie wyobrazić faceta, bez względu na wiek, który całe życie przy biurku przeżył i był tylko w Egipcie/Turcji/Tunezji/itp. w resorcie turystycznym jak po obejrzeniu filmu o Powstaniu Warszawskim i wydaniu komunikatu o awarii prądu w całym województwie rusza o świcie z tym plecakiem do “miejsca koncentracji” w rejonie Zegrza.

zezowate_2

Po pierwszej nocy w lesie jest zmarznięty i zdruzgotany psychicznie, nigdy wcześniej nie słyszał nocnych odgłosów lasu, a noc jest długa. Lepiej gdyby tego plecaka z poczty nie miał, zostałby w ciepłym, cichym, suchym domu… Resztę już znacie, a jak nie znacie to popatrzcie i posłuchajcie. Opowiada i pokazuje genialny Bogumił Kobiela!

Paweł Klimczewski