Czy wyborcy POPiSu w nocy przestawiają zegarki z 2:00 na 3:00?

okladka

Dziś już tego nie robią, bo nie muszą. Praktycznie wszystkie zegary są cyfrowe i zsynchronizowane z globalną siecią, ale zaświadczam, że ładnych kilka lat temu, gdy posługiwano się jeszcze mechanicznymi budzikami, tak było. Niemała grupa ludzi w dniu zmiany czasu, w sobotę wieczorem nastawiała sobie budziki na 3:00 w nocy, by wstać i przestawić zegar o godzinę w tył. Ten sam mechanizm bezkrytycznego podania się medialnej machinie kazał zakładać maseczki w ogóle i np. też w samochodzie.

budzik

To jest właśnie prawdziwy obraz niewoli w jakiej są “demokratycznie wolne społeczeństwa”. W części UE dzieci są już od 3 roku życia poddane obowiązkowi przedszkolnemu/szkolnemu, a dąży się, aby tak było w całej UE.

Jest to kluczowa sprawa dla totalniaków, bo człowiek wychowany w rodzinie przejmuje tradycje przodków i potem tymi wartościami kieruje się całe życie. “Czym skorupka nasiąknie…” Odczuły to wszystkie rewolucje siłowe, ludzie po wywróceniu zasad życia społecznego szybko stawali w opozycji do nowego systemu czując się w nim obco i bardzo niekomfortowo.

Toczy się walka o “uzdrowienie systemu szkolnictwa”, ale zastanówmy się czy to nie jest pudrowanie trupa. Robiono to już wielokrotnie i obecnie szkoła jest to Frankenstein mordujący osobowości młodych ludzi. Popadliśmy już tak głęboko w niewolę umysłową, że mało kto się zastanawia, dlaczego rodzice muszą oddawać swoje dzieci do szkoły, gdzie Bóg jeden wie, co się im tam opowiada.

frankenstein_1931

Totalniacy sprytnie w młodych umysłach zapisali frazę: „Choćby cię smażono w smole, nie mów, co się dzieje w szkole", jest to dogmat kultu “edukacji powszechnej” w właściwie “systemu kształcenia”. Kształcenie to nowomowa od słowa kształtować, kształtować osobowość, bo cóż innego. Już nikt nie ukrywa, że element edukacyjny to zasłona dymna. Po kilku pokoleniach działania tego systemu widać jak na dłoni, że im gorzej tym lepiej.

Obwod_ziemi

Maturzyści “kolorują leśniczego”, ale nigdy w życiu nie obliczą obwodu Ziemi na podstawie długości cienia patyka mierzonego w dwóch miejscach. Na podobne zadanie kilkuletni uczniowie szkoły w Aleksandrii 2300 lat temu mieli kwadrans, dziś może 5 % inżynierów po politechnice to potrafi. Opisałem to tutaj: https://pawelklimczewski.pl/2023/01/29/jak-3000-temu-w-szkolach-obliczano-obwod-ziemi/

Skoro szkoła tylko degraduje rodzice powinni robić wszystko, aby ich dzieci spędzały tam czasu jak najmniej, a najlepiej zero! “A może by tak na wagary?”

https://pawelklimczewski.pl/2025/02/25/a-moze-by-tak-na-wagary/

Zmiany czasu są irracjonalne i bardzo szkodliwe. Rosja wycofała się z tego eksperymentu w 2014 r. i wtedy powstał koszmarny dowcip. Prezydent Rosji przemawia w Dumie:

  • Mieszkamy w olbrzymim kraju, mamy wiele stref czasowych i musimy je zmieniać, to jest bardzo kłopotliwe. Dzwonię kiedyś z życzeniami urodzinowymi do Cesarza Japonii, a tam mówią, że on już poszedł spać. Dzwonię z kondolencjami do Warszawy, a tam mówią, że samolot jeszcze nie wystartował.