"Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową."
“Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową.” W obliczu upadającej z hukiem narracji pandemicznej przypominam jeden z moich pierwszych wpisów z 28 marca 2020 na temat tej "pandemii"! Na podstawie analizy pierwszych 14 zgonów na c-19 uznałem, że biologicznie nie dzieje się nic nadzwyczajnego i od wtedy do dziś żyję normalnie. Dedukcja jest nieubłagana, zawsze ma rację.