
Split, stolica demokracji!
Gdy w lipcu 2020 r. telewizor mówił, że trzeba mieć paszport kowidowy i inne takie bzdury, w dniu drugiej tury w polskim konsulacie w chorwackim Splicie pojawiło się klika tysięcy polskich szermierzy demokracji, aby zagłosować na swego demokratycznego idola, Rafała Trzaskowskiego. Dwa tygodnie wcześniej w pierwszej turze oddano zaledwie 389 głosów na wszystkich kandydatów, w tym 215 na Trzaskowskiego.



