
Strona mojego bloga powstaje z niebytu, a grabie mają stać w szopce.
Serwer wykupiłem w Arktyce, za granicą UE! Czytając mojego bloga podgrzewacie coraz chłodniejszą Ziemię i troszkę topicie zimowe lody, które od ponad 10 lat skuwają coraz bardziej Ziemię. Wiem, że wielu z Was czekało na stronę, nie wszyscy chcą korzystać z FB i podobnych wynalazków, co bardzo popieram. Strona stała się na wiele miesięcy moim jedynym medium, gdy w 2020 roku publikowałem oficjalne dane mówiące o tym, że tamten sezon grypowy nie różnił się specjalnie od lat poprzednich poza tym, że w sezonie 2019 -2020 w Polsce i w wielu krajach europejskich było znacznie mniej zgonów niż zwykle z powodu wyjątkowo lekkiej zimy.

