Paweł Klimczewski

🔍
Janowa Woda, czyli dokarmiajmy misie polarne!

Janowa Woda, czyli dokarmiajmy misie polarne!

Od czwartku 20 czerwca mamy astronomiczne lato. Po wiosennych anomaliach w maju przyroda pokazała klasę i Zimna Zośka i Trzej Ogrodnicy trafili w punkt. Teraz Janowa Woda od Śląska przez Wielkopolskę i Pomorze zmierza na wschód. Potężna superkomórka nad Śląskiem to skondensowana para wodna, która pod wpływem chłodu nocy i spadku ciśnienia skrapla się, czyli cząstki gazowej pary wodnej, kluczowego gazu cieplarnianego łączą się w krople w skomplikowanym i nie do końca poznanym procesie.

Latające lokomotywy na prąd w głowach carbo-frustratów.

Latające lokomotywy na prąd w głowach carbo-frustratów.

"Lecz choćby przyszło tysiąc atletów i każdy zjadłby tysiąc kotletów, to..." na elektryku nie odlecą! "Potentat" pracuje nad elektrycznymi samolotami, a prezes klubu Tęcza "dąży do prawdy" o katastrofie smoleńskiej. Koniec obu procesów leży gdzieś w nieodgadnionej przyszłości. Ładna infografika dyszy wydechowej chłodzi serca carbo-frustratów rozpalane gniewem wzbudzanym ignorancją bijącą z moich postów.