Paweł Klimczewski

🔍

My sami w kosmicznie zimnym wszechświecie

Rześkie poranki bez rosy zmuszają do refleksji, gdy przez kolejne dni czerwca od rana trzeba być dobrze ubranym. 7 st. C dwie godziny po wschodzie Słońca! Co to ma być? To kapryśna pogoda. Wiemy, że zima w Arktyce ciągle nam przysyła zimne podmuchy. Skąd one się biorą? Z głębokiego Kosmosu! A dokładnie to nie zimno przychodzi z Kosmosu tylko ciepło, które dostajemy od Słońca, ucieka w Kosmos, gdy jest noc lub nawet w dzień, gdy kąt padania promieni słonecznych jest zbyt mały.

Skąd biorą się pieniądze?

Skąd biorą się pieniądze? Z bankomatu oczywiście!   https://www-aa-com-tr.translate.goog/en/economy/us-treasury-warns-country-will-run-out-of-money-june-5-/2906897?_x_tr_sl=en&_x_tr_tl=pl&_x_tr_hl=pl&_x_tr_pto=sc Takim bankomatem dla rządu USA jest kongres. Wiadomo, że można dodrukować na każdą wojnę tyle ile potrzeba, ale wypada zachować pozory. Często sobie mówimy, że "ten system musi kiedyś pęknąć." Ale czy musi? Skoro świat zaakceptował, że zadłużamy nasze prawnuki, których jeszcze na świecie nie ma, to czemu nie mamy zadłużać kolejnego pokolenia, itd.