
Eter należy do wszystkich.
Poszło! Ver 1.0 mojej strony już na serwerze ukrytym za granicą EU, w Arktyce, przed wszystkimi totalniakami, którzy nie mogą znieść myśli, że każdy może mieć swoje zdanie. Strona i serwis mailingowy były dwa razy niszczone i blokowane przez firmę hostingową której płaciłem. Szukałem innych firm, ale w 3 RP to strata czasu.



