OPN, czyli Odwieczne Prawo Natury

Jak się robi cieplej, to potem się zrobi zimniej! Takie jest odwieczne prawo natury, panie kierowniku IGLO (Instytutu Lansującego Globalne Oci...nie)
2023.08.09
30 lipca ilość wody na północnej półkuli zgromadzonej w postaci śniegu wyjątkowo nie spadła do zera i była równa ok. 125 km^3, wykres w czarnej ramce.
Wykres jest tak skonstruowany, że kończy się po prawej wraz z lipcem, tak jak cykl pogodowy w meteorologii, a zaczyna po lewej od sierpnia.

Przez pierwszy tydzień sierpnia nie było jak zwykle codziennie nowych danych. Znam się na tej robocie i myślę, że przez ten tydzień "dyskutowano o metodologii".

Przez długie lata widać była ona dobra, ale teraz coś za dużo tego śniegu wychodzi. Takie wątpliwości ma każdy "naukawiec", szczególnie, jeśli wyniki nie potwierdzają z góry przyjętego założenia, że ma maleć. Ale oto dziś są już dane za początek sierpnia. Widać, że z nocy na noc krzywa czerwona linia spadła pod prostą czerwoną linię, która pokazywała dolną granicę pomiarów na koniec lipca. To ten drugi graf w czerwonej ramce. Miłujący krzywdzoną "matkę ziemię" powiedzą, że się czepiam... Panowie kierownicy, to spadło z dnia na dzień o pół wartości mierzonej! Czy zatem przez ostatnie dekady wyniki Waszych pomiarów były dwukrotnie zawyżone? Tu chodzi o 1750 km^3 wody związanej jako śnieg na całej półkuli północnej w środku zimy. Tak się myliliście? Metr sześcienny wody to tona, kilometr sześcienny wody, to tona x 10^3*10^3*10^3=10^9, czyli miliard ton. Czyli pomyłka za luty/marzec w latach poprzednich to 1,75 biliona ton wody zamienionej w śnieg ?
julia> pomiar_A_w_srodku_zimy=3500*1000^3 => 3500000000000
julia> pomiar_po_korekcie_50proc=pomiar_A_w_srodku_zimy./2 => 1.75e12
"Słabe to" mówią młodzi i tracą cierpliwość. Na szczęście!
Spałem ostatnio pod namiotem, też na szczęście mam śpiwór dla polarników, było znośnie.

Jest zawsze coś optymistycznego! Zgodnie z odwiecznym prawem natury będzie cieplej, w centralnej Polsce nawet ponad 20 st. C, a w nocy ponad 15 st. C! Zwykły śpiwór i sweter/dobra bluza wystarczą. A w przyszłym tygodniu to i "afrykańskie upały", czyli 30 st. C może być... Miło pomarzyć, miejmy nadzieję, że tym razem prognoza się spełni, bo bez niej "średnia miesięczna" zachwiałaby całym "narodem wybranym do wierzenia w GLOBCIO", a rozczarowań nikomu nie życzymy.
Paweł Klimczewski